Kredyt w 5 minut – to brzmi niewiarygodnie, prawda? Faktycznie, trudno oczekiwać, że któryś z banków nagle z dnia na dzień zmieni swoją politykę odnośnie postępowania przy udzielaniu kredytów. Co innego, jeśli chodzi o pozostałe instytucje finansowe lub osoby prywatne, wtedy szybka pożyczka nie stanowi większego problemu. Minusem takiego rozwiązania jest za to mniejsza kwota, jaką można dostać na warunkach szybkiej pożyczki, szczególnie bez bik. Z kolei dla banków kredyt w 5 minut to na chwilę obecną co najwyżej dobry chwyt marketingowy, bo tak naprawdę żaden poważny bank nie wręczy nikomu do ręki, dajmy na to, 100 000 złotych tylko za to, że pomachałeś dowodem osobistym. Kredyt w 5 minut wymaga cierpliwości, sprawdzenia wiarygodności i wypłacalności klienta oraz jego aktualnych zarobków, perspektyw na utrzymanie się w pracy. W temacie kredytów trzeba jednak przyznać, że myśląc o zainwestowaniu większej kwoty raczej nie sposób zrobić skorzystać z innych usług niż właśnie banków. Tanie pożyczki od innych firm wyróżniają się tempem realizacji, jednak bardzo rzadko opiewają na tak pokaźne sumy jak ma to miejsce w przypadku banków.
Często zdarza się, że zaciągając ciągle nowe pożyczki wzrasta w nas poczucie niepewnego jutra oraz pojawia się możliwość wpadnięcia w ubóstwo. Poza tym „trudno jest zapłacić za chleb, który się zjadło”- duńskie przysłowie. Jednakże stres wywołany ciężarem długu znacznie maleje, gdy się umie mądrze gospodarować pieniędzmi. Dlatego poświęcaj trochę czasu na staranne planowanie zakupów, by unikać konieczności brania pożyczki. Nawet w krajach, gdzie szaleje inflacja, istnieją możliwości zaoszczędzenia pieniędzy dzięki kupowaniu po cenach okazyjnych i nabywaniu tylko tego, co jest naprawdę niezbędne. Oznacza to, że nie można żyć ponad stan, trzeba się nauczyć czekać albo obywać się bez pewnych rzeczy. Banki oferują nam mnóstwo ofert na rzekomo przyjazne dla nas pożyczki. Jednak zawsze musimy się liczyć przy zaciąganiu pożyczki z koniecznością spłacenia odsetek.